

Kobieta bez twarzy
Opowieść kryminalna o kobiecej sile i banalności zła.Po tragicznej śmierci męża Hanna Cudny rzuca wszystko i wraz z dwójką dzieci ucieka na wieś. Ma tu uczyć angielskiego, uprawiać ogród i być szczęśliwa. Wiejska sielanka to jednak tylko pozory: córka Hanny znajduje w okolicznych lasach zwłoki, nastoletni syn zaczyna się dziwnie zachowywać, a rodzice jednego z uczniów znikają bez śladu.
Odkrywając kolejne elementy tej przerażającej układanki, Hanna trafia na pokłady zła w ludziach, którym ufała.Kryminalna opowieść o zdeterminowanej kobiecie, która walczy o przywrócenie porządku w otaczającym ją kawałku wszechświata.
Zobacz pełny opisOdpowiedzialność: | Anna Fryczkowska. |
Seria: | Asy Kryminału |
Hasła: | Powieść polska - 21 w. |
Adres wydawniczy: | Warszawa : Prószyński Media, 2011. |
Opis fizyczny: | 416 s. ; 20 cm. |
Uwagi: | U góry okł.: Trafiła na pokłady zła w ludziach, którym ufała. |
Powiązane zestawienia: | Powieść i opowiadanie kryminalne |
Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Komentarze (2)
Wysłany: 2012-01-09 21:49:52
Jestem pod dużym wrażeniem tej książki i polecam ją wszystkim miłośnikom powieści obyczajowo-kryminalnych, szczególnie, że ta jest mocno osadzona w realiach polskiej wsi, ze świetnymi obserwacjami sytuacji i ludzi, ale również wątkami wstrząsającymi i mrożącymi krew w żyłach.
Ponieważ to pierwsza książka Anny Fryczkowskiej przeczytana przeze mnie, chętnie sięgnę po dwie wcześniejsze jej powieści, mam nadzieje, ze są równie dobre jak ta ostatnia. I już się cieszę na - zapowiedziany przez autorke - następny jej kryminał, który planuje wydać w przyszłym roku.
IS
Posty: 139
Wysłany: 2012-09-17 12:20:08
Po raz kolejny zgadzam się z opinią ulas. Książka ciekawa i co najważniejsze nie oderwana od rzeczywistości. Rzecz dzieje się tu, w Polsce, a dokładniej na polskiej (typowej) wsi, gdzie wszyscy o wszystkich wszystko....
Thriller miejscamidosyć mroczny, trup może nie sciele się gęsto, ale jest i atmosfera raczej mrozi krew w żyłach czytelnika.
Zakończenie też powiedziałabym, że niebanalne, czyli bez ochów, achów i ogromnego tyumfu dobra. Polecam