


Zaradna
O czym jest ta fascynująca powieść - czy o ludzkiej bezwzględności, uwikłaniu, samotności czy też o zaradności i umiejętności przystosowania?Martę poznajemy, kiedy leży na stole operacyjnym. Niegdyś była bardzo atrakcyjną kobietą, przywiązaną do swoich atrybutów kobiecości, którymi, mówiąc w sposób przenośny, torowała sobie drogę w życiu. Operacja budzi potrzebę
wspomnień i refleksji. Od tego momentu akcja powieści biegnie dwutorowo - bohaterka przywołuje obrazy najistotniejszych momentów ze swojego burzliwego życia przypadającego na szare lata PRL-u oraz na walkę z chorobą i stawianymi jej przez los nowymi wyzwaniami.Tytułową ZARADNĄ Marta stała się głównie pod wpływem matki. To za jej sprawą zostaje uwikłana w konszachty z SB. Prowadzenie podwójnego życia doprowadza jednak do pasma nieszczęść. Za namiastkę dobrobytu trzeba drogo zapłacić.Czy na jej los wpłynie poznana w szpitalu skromna kobieta? Co sprawi, że Marta odkryje w sobie pokłady dobra, o którego istnieniu dawno zapomniała?Wkrótce okaże się, że życie daje jej szansę. A może Bóg?
Zobacz pełny opis| Odpowiedzialność: | Beata Kępińska. |
| Hasła: | Powieść polska - 21 w. |
| Adres wydawniczy: | Poznań : Zysk i S-ka Wydawnictwo, 2012. |
| Opis fizyczny: | 398, [1] s. ; 21 cm. |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

































ulas
Posty: 1524
Wysłany: 2013-03-11 19:15:19
Bardzo byłam ciekawa tej książki, bo moja młodość i wchodzenie w dorosłość przypadły również na czasy PRL-u, co stworzyło możliwość wspomnień i porównań.
Główną bohaterką jest Marta, tytułowa "zaradna", kobieta około sześćdziesięcioletnia, którą poznajemy w trudnym życiowym momencie, gdy leży na stole operacyjnym w oczekiwaniu na zabieg mastektomii z powodu raka piersi. Okres pobytu w szpitalu jest dla niej czasem wspomnień i refleksji, co powoduje, że akcja powieści biegnie dwuczasowo: w czasach jej dzieciństwa i młodości w PRL-u oraz współcześnie. Autorka szczegółowo przedstawia poszczególne etapy życia Marty, osobistego (małżeństwo, dziecko, kłopoty z mężem) i zawodowego (praca w handlu zagranicznym, studia, wyjazdy na Zachód, brudne rozgrywki i sprawy załatwiane za pomocą donosów, łapówek, seksu, alkoholu...).
Autorka świetnie przedstawia poszczególne postacie, perfekcyjnie budując ich portret psychologiczny. Marta początkowo wydaje się osobą bez uczuć wyższych, niemającą serca nawet dla córki Ewy i trojga wnucząt, dla której liczą się tylko pieniądze, dostatnie, wygodne życie i święty spokój. W szpitalu poznaje inną pacjentkę Halinkę, matkę czworga małych dzieci ciężko doświadczoną przez los, która choć sama bardzo chora emanuje i "zaraża" miłością do Boga i ludzi, optymizmem i skromnością. To prawdopodobnie pod jej wpływem i za sprawą rachunku sumienia Marta dokonuje przewartościowania priorytetów i diametralnie się zmienia. Los jak gdyby jej to wynagradza i na jej drodze przypadkowo staje Jerzy, jej młodzieńcza miłość sprzed niemal czterdziestu lat. Postanawiają być razem, przy pomocy Ewy wiele dobrego robią dla rodziny Halinki oraz mają wielkie plany na wspólną aktywną przyszłość.
Bardzo spodobała mi się okładka, świetnie dobrana do treści.
Polecam gorąco tę książkę czytelnikom starszym i młodym, bo w mojej ocenie każdy znajdzie dla siebie coś interesującego.