Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy BIAŁOŁĘKA m.st. Warszawy

book
book

Zwłokomat

Tytuł okładkowy: "Zwłokomat : komedia kryminalna".

Autor: Banach, Iwona

   Notka biograficzna  



W miasteczku Pokusy Dolne grupa "piwnych" przyjaciół chce wziąć udział w konkursie na "idealny dom z horroru", żeby wejść w środowisko filmu i kiedyś nakręcić własny horror klasy "z", oraz podbić nim Hollywood.Jednym z nich jest Bobas, syn bogacza z okolicy, któremu ojciec nagle odciął finansowanie, dopóki się nie ustatkuje.To "ustatkowanie" się ma na imię Judyta i jest córką bogatego

przedsiębiorcy pogrzebowego Zenona Rozporka, który posiada "idealny dom jak z horroru" i nie zawaha się go użyć, alby doprowadzić do małżeństwa Bobasa i Judyty, które ma obu ojcom pomóc spełnić marzenia finansowe. Jednemu marzy się krematorium, drugiemu odnalezienie bursztynowej komnaty. Niestety Judyta ma chłopaka, Bobas ma dwie dziewczyny, a pogoda trąbę powietrzną, która niszczy wszystko na swojej drodze porywa dachy i wyrywa z korzeniami dawno zapomniane.

Opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:Iwona Banach.
Hasła:Biznesplan
Konkursy i festiwale filmowe
Małe miasto
Małżeństwo aranżowane
Przedsiębiorstwo pogrzebowe
Komedia
Kryminał
Powieść
Literatura polska
Adres wydawniczy:Warszawa : Skarpa Warszawska, copyright 2026.
Wydanie:Wydanie pierwsze.
Opis fizyczny:382, [2] strony ; 21 cm.
Uwagi:Na okładce podtytuł: komedia kryminalna.
Forma gatunek:Książki. Proza.
Powstanie dzieła:2026 r.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki
Dodaj recenzje, komentarz

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

Wyp. Nr 88
Pl. Światowida 3

Pozycja w trakcie opracowywania, niebawem będzie udostępniana.



Notka biograficzna:

book

Banach, Iwona

Jestem tłumaczką, nauczycielką, mamą dorosłej niepełnosprawnej dziewczynki, pożeraczką książek, szydełkoholiczką i straszną bałaganiarą. Interesuje mnie dosłownie wszystko no, może poza ekonomią i motoryzacją. Szczególnie kreatywna bywam w kuchni, choć rodzina twierdzi, że do moich obiadów zamiast solniczki należałoby dołączać gaśnicę występujący w powieści pikantny sataraż nauczył mnie przyrządzać tata. Nie jestem aż tak roztargniona jak Regi, ale potrafiłabym schować masło do piekarnika, a kota do lodówki gdyby nie to, że koty to zwierzęta przytomne [>>]




Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook


Dodaj komentarz do pozycji:

Swoją opinię można wyrazić po uprzednim zalogowaniu.